Czy w 2019 roku warto kupić mieszkanie?

5/5 - (2 votes)

Zastanawiasz się, czy warto kupić mieszkanie w 2019 roku? Jakie są ceny mieszkań? Czy ich ceny nadal będą rosły? Kiedy ceny zaczną spadać? Zapraszamy do zapoznania się z artykułem, w którym znajdziesz odpowiedzi na te pytania.

Jakie są ceny mieszkań w 2019 roku?

Rok 2019 przyniósł nam kolejne wzrosty cen mieszkań. Według danych GUS w I kwartale 2019 roku w stosunku do IV kwartału 2018 roku ceny mieszkań wzrosły o 1,9%. Na rynku wtórnym wzrost ten wynosił znacznie więcej niż na rynku pierwotnym. Wynosił on 2,2%, natomiast na rynku pierwotnym 1,6%. Ceny mieszkań w I kwartale 2019 roku w porównaniu do analogicznego okresu w 2018 roku wzrosły aż o 8,1% (rynek pierwotny – 6,5%, rynek wtórny – 9,3%). Można zaobserwować, że ceny mieszkań na rynku wtórnym rosną szybciej niż na rynku pierwotnym. 

Przyjrzyjmy się dokładniej, ile wynoszą ceny transakcyjne mieszkań w I kwartale 2019 roku. Tu warto zaznaczyć, że cena transakcyjna to taka cena, która widnieje na akcie notarialnym kupna-sprzedaży nieruchomości. Średnia cena mieszkania dla następujących 7 miast: Gdańsk, Gdynia, Kraków, Łódź, Poznań, Wrocław, Warszawa, wynosiła 7 673,96 zł/m2 – rynek pierwotny, 6 933,28 zł/m2 – rynek wtórny. Jeżeli w tym zestawieniu nie uwzględnimy Warszawy, to średnia cena mieszkania spadnie zarówno na rynku pierwotnym i wtórnym, a wynosiła ona odpowiednio 7 061,06 zł/m2 oraz 6 120,22 zł/m2. W przypadku innych 10 mniejszych miast, takich jak Białystok, Bydgoszcz, Katowice, Kielce, Lublin, Olsztyn, Opole, Rzeszów, Szczecin, Zielona Góra, średnia cena transakcyjna mieszkania wynosiła 5 688,81 zł/m2 – rynek pierwotny, 4 781,74 zł/m2 – rynek wtórny.

W niektórych miastach w Polsce odnotowano spadki cen transakcyjnych mieszkań za metr kwadratowy. Na rynku pierwotnym ceny spadły w Olsztynie, Opolu i Rzeszowie, natomiast na rynku wtórnym w Gdańsku, Krakowie, Opolu, Poznaniu i Warszawie. 

Ceny mieszkań – czy będą rosnąć?

Ceny na rynku nieruchomości rosną od dekady. Co więcej, w niektórych miastach przekroczyły one poziom cen sprzed kryzysu gospodarczego. Na wzrost cen mieszkań wpływa wiele czynników, do których zaliczamy:

  • dobrą koniunkturę gospodarczą i nastroje konsumentów,
  • popyt i podaż,
  • niskie stopy procentowe,
  • niskie koszty kredytu hipotecznego,
  • rządową politykę mieszkaniową,
  • rosnące koszty budowy mieszkań (m.in. materiały budowlane, działki budowlane, siła robocza), 
  • cechy indywidualne mieszkań (m.in. lokalizacja, typ i standard budynku, plan mieszkania, piętro, na którym znajduje się mieszkanie, aranżacja wnętrza, otoczenie nieruchomości, dostępność środków komunikacji).

Wiele czynników wskazuje, że ceny nieruchomości będą jeszcze rosły. Przykładowo wskazują na to stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie, dzięki czemu tanie są kredyty hipoteczne, które zachęcają swoimi niskimi kosztami do ich zaciągania. Pomimo wprowadzenia obowiązkowego wkładu własnego nie zauważono istotnego spadku ilości i wartości udzielanych kredytów. Poprzez rządową politykę mieszkaniową zwiększana jest dostępność kredytów hipotecznych, np. dofinansowując wkład własny – rośnie zdolność kredytowa wielu osób. Na wzrost popytu na mieszkania wpływa także chęć ich zakupu przez inwestorów, dzięki czemu uzyskują oni wyższą stopę zwrotu, niż lokując środki finansowe w banku. 

Na ceny mieszkań wpływają coraz większe koszty realizacji inwestycji, czyli rosnące ceny materiałów budowlanych, wzrost kosztów siły roboczej, a także zmniejszająca się ilość dostępnych działek budowlanych. Coraz mniejsza ilość działek skutkuje wzrostem ich cen. Ponadto powołanie Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego również wpłynie na ceny mieszkań, gdyż jest to dodatkowy koszt, którym zostaną obciążeni deweloperzy.

Eksperci podkreślają, że należy spodziewać się dalszych wzrostów cen mieszkań, lecz dynamika wzrostu powinna być mniejsza niż dotychczas. Zastanawiasz się, kiedy ceny mieszkań zaczną spać? Tu opinie ekspertów są różne, trudno jest też udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jedni sądzą, że ceny mieszkań na rynku zaczną spadać dopiero w 2022 lub 2023 roku. Inni zaś twierdzą, że niewielkie spadki mogą nastąpić już pod koniec 2019 roku. Tu należy zaznaczyć, że w pierwszym kwartale 2019 roku w niektórych miastach odnotowano niewielkie spadki cen transakcyjnych mieszkań zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym.

Zakup mieszkania w 2019 roku – czy warto?

Początek 2019 roku przyniósł nam wzrost cen mieszkań na rynku wtórnym i pierwotnym. Wzrost ten może jeszcze utrzymać się przez pewien czas, na co wskazuje wiele czynników. Decyzja o zakupie mieszkania w 2019 roku powinna zależeć w szczególności od celu, w jakim kupujemy mieszkanie. Jeżeli chcemy kupić mieszkanie w celach inwestycyjnych, może okazać się, że jest to jeszcze dobry czas, gdyż trzymanie pieniędzy na lokacie jest nieopłacalne (zbyt niska stopa zwrotu). W przypadku zakupu mieszkania dla dziecka może warto jeszcze poczekać, gdyż sytuacja na rynku nieruchomości może ulec zmianie.

Cel zakupu to jedno, ale również warto przemyśleć naszą decyzję zakupu ze względu na nasze preferencje, czy ilość środków finansowych, jakie posiadamy. Zapewne niskie koszty kredytu hipotecznego zachęcają nas do jego zaciągnięcia, lecz jeśli nie posiadamy odpowiedniego wkładu własnego, lepszą opcją może być wstrzymanie się z decyzją zakupu nieruchomości. 

Warto również zastanowić się nad lokalizacją i wyborem rynku, z którego kupimy nieruchomość. Na rynku wtórnym nieruchomości są tańsze, lecz ich dynamika wzrostu cen jest znacznie wyższa. Dodatkowo warto przeanalizować ceny mieszkań w mieście, w którym chcemy dokonać jego zakupu. Jak wskazują dane, w I kwartale 2019 roku ceny mieszkań w niektórych miastach spadły, co może wskazywać na dalsze ich spadki. Jednak potrzeba trochę czasu, aby przekonać się o tym.

Jeden komentarz w “Czy w 2019 roku warto kupić mieszkanie?

  1. gazdooo… coooo? cy ceny klotek bedo rosly cy spadały? Ano jo wom powim tak. Mjie to sie zdaje ze bedo rosły…ale dlaczego tak myślicie? Ano panecku miołek jo troche dutków, kupiłek 7 klotek ku wieśnie i pasuje zeby rosły….hej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *