Odkładanie pieniędzy na emeryturę wymaga rozwiązania, które nie zależy od codziennych wahań giełdy, a jednocześnie nie oddaje pola inflacji. Obligacje EDO są 10-letnimi papierami Skarbu Państwa, których oprocentowanie po pierwszym roku zależy od inflacji i stałej marży. Wyjaśniam, jak działa ten mechanizm, ile można zarobić, kiedy lepiej wybrać COI oraz na co uważać przy wcześniejszym wykupie.
Najważniejsze informacje o dziesięcioletnich obligacjach indeksowanych inflacją
- Okres oszczędzania wynosi 10 lat, ale środki można wycofać wcześniej.
- We wrześniu 2026 roku pierwszoroczne oprocentowanie serii EDO0936 wynosi 5,35%.
- Od drugiego roku oprocentowanie to inflacja plus stała marża 2%.
- Odsetki są kapitalizowane, więc w kolejnych latach pracuje także wcześniejszy zysk.
- Przedterminowy wykup jednej obligacji EDO wiąże się z opłatą 3 zł, ograniczoną do wysokości naliczonych odsetek.
Jak działają obligacje EDO i skąd bierze się ich zysk
EDO to skrót od emerytalnych dziesięcioletnich oszczędnościowych obligacji skarbowych. W praktyce pożyczamy pieniądze państwu, a ono zobowiązuje się oddać kapitał wraz z odsetkami po upływie 10 lat. Nominał jednej sztuki wynosi 100 zł, dlatego wejście w tę formę oszczędzania nie wymaga dużego kapitału.
Mechanizm oprocentowania składa się z dwóch etapów. W pierwszym roku obowiązuje stawka ustalona dla konkretnej miesięcznej emisji. W kolejnych okresach oprocentowanie jest równe inflacji ogłaszanej przez GUS plus stała marża. Dla wrześniowej serii EDO0936 jest to inflacja powiększona o 2%.
Inflacja brana pod uwagę nie jest prognozą na przyszłość. Przy wyliczaniu oprocentowania wykorzystuje się wskaźnik wzrostu cen za poprzednie 12 miesięcy, ogłaszany przed rozpoczęciem danego rocznego okresu odsetkowego. To oznacza, że obligacje reagują na inflację z pewnym opóźnieniem.
Odsetki nie trafiają co roku na rachunek bankowy. Są kapitalizowane, czyli powiększają wartość obligacji i w następnym roku także zaczynają zarabiać. Ten procent składany jest głównym powodem, dla którego produkt ma sens przede wszystkim przy długim horyzoncie.
Przykład działania kapitalizacji
Przy zakupie 100 sztuk inwestor przeznacza 10 000 zł. Przy oprocentowaniu 5,35% pierwszy rok przynosi 535 zł odsetek brutto. Jeśli w kolejnym okresie inflacja wyniesie 3%, oprocentowanie wyniesie 5%, ale zostanie naliczone już od 10 535 zł, a nie od początkowych 10 000 zł.
To oczywiście przykład techniczny, a nie obietnica przyszłego wyniku. Przyszłe odsetki zależą od inflacji, a na zwykłym rachunku inwestor zapłaci również 19% podatku od zysków kapitałowych.
Ile można zarobić na aktualnej emisji
We wrześniu 2026 roku seria EDO0936 kosztuje 100 zł za sztukę i oferuje 5,35% w pierwszym roku. W następnych latach obowiązuje formuła inflacja plus 2%. Według Ministerstwa Finansów odsetki są wypłacane dopiero przy wykupie, co sprzyja długoterminowemu oszczędzaniu, ale ogranicza bieżący dostęp do zysku.
| Cecha | Warunki serii EDO0936 |
|---|---|
| Cena jednej obligacji | 100 zł |
| Termin wykupu | 10 lat |
| Oprocentowanie w pierwszym roku | 5,35% |
| Oprocentowanie od drugiego roku | Inflacja + 2,00% |
| Wypłata odsetek | W dniu wykupu |
| Kapitalizacja | Co roku |
| Opłata za wcześniejszy wykup | 3 zł za sztukę |
Przy 10 000 zł pierwszoroczny zysk brutto wynosi 535 zł. Po potrąceniu podatku zostałoby około 433,35 zł netto, o ile obligacje znajdują się poza kontem emerytalnym i nie uwzględniamy innych szczegółów rozliczenia.
Trzeba jednak uważać na uproszczenie „inflacja plus 2%”. To nie jest gwarantowany zysk netto ponad rzeczywisty wzrost wszystkich cen. Inflacja jest średnim wskaźnikiem statystycznym, a podatek zmniejsza nominalne odsetki. Mimo tego konstrukcja pozostaje jednym z prostszych sposobów ograniczania ryzyka utraty siły nabywczej oszczędności.
EDO, COI czy TOS - który wariant pasuje do celu
Najczęstszy błąd polega na porównywaniu wyłącznie pierwszej stawki oprocentowania. Ja patrzę przede wszystkim na termin wykorzystania pieniędzy, sposób wypłaty odsetek i opłatę za wyjście. Te trzy elementy często są ważniejsze niż różnica kilku dziesiątych punktu procentowego.
| Rodzaj obligacji | Okres | Oprocentowanie we wrześniu 2026 | Co dzieje się z odsetkami | Dla kogo |
|---|---|---|---|---|
| TOS | 3 lata | 4,40% stałe | Kapitalizacja roczna | Dla osób ceniących przewidywalny wynik |
| COI | 4 lata | 4,75% w pierwszym roku, potem inflacja + 1,50% | Wypłata co roku | Dla osób, które chcą regularnie otrzymywać odsetki |
| EDO | 10 lat | 5,35% w pierwszym roku, potem inflacja + 2,00% | Kapitalizacja i wypłata na końcu | Dla oszczędzających długoterminowo |
EDO mają wyższą marżę niż czteroletnie COI, ale wymagają zaakceptowania dłuższego horyzontu oraz braku corocznej wypłaty. COI bywają wygodniejsze, gdy odsetki mają zasilać budżet albo być regularnie przenoszone do innych inwestycji.
TOS-y są prostsze do zaplanowania, bo ich oprocentowanie pozostaje stałe. Ich słabością jest brak ochrony przed niespodziewanym wzrostem inflacji. Z kolei EDO mogą wypaść słabiej od stałoprocentowych obligacji, jeśli inflacja przez lata będzie bardzo niska, ale zapewniają większą ochronę przed jej wzrostem.
Jak kupić te obligacje i dobrze ustawić plan oszczędzania
Zakupu można dokonać przez internet, telefonicznie albo w punktach sprzedaży obsługiwanych przez PKO Bank Polski i Bank Pekao. W standardowej ofercie jedna sztuka kosztuje 100 zł, a inwestor może kupić liczbę obligacji dopasowaną do własnego budżetu.
- Ustal kwotę, której nie będziesz potrzebować w najbliższych latach.
- Sprawdź aktualną serię, jej pierwszy kupon i marżę.
- Podziel zakup na transze, jeśli nie chcesz inwestować całej kwoty jednego dnia.
- Zachowaj potwierdzenie zakupu i kontroluj terminy wykupu.
- Przed złożeniem dyspozycji wycofania sprawdź opłatę oraz przewidywaną kwotę netto.
Przy większych oszczędnościach sensowne może być kupowanie obligacji w różnych miesiącach. Dzięki temu terminy poszczególnych okresów odsetkowych nie przypadają jednocześnie, a całość portfela jest mniej zależna od warunków jednej emisji.
Przeczytaj również: Waluta w Egipcie: Funt, dolary czy euro? Praktyczny poradnik
IKE i IKZE jako wariant emerytalny
EDO można kupować także w ramach IKE-Obligacje i IKZE-Obligacje. W IKE prawidłowa wypłata po spełnieniu warunków ustawowych pozwala uniknąć podatku Belki, natomiast IKZE daje możliwość odliczenia wpłat od dochodu, ale ma odrębne zasady wypłaty.
W 2026 roku limit wpłat na IKE wynosi 28 260 zł. Limit IKZE to 11 304 zł, a dla osoby prowadzącej działalność pozarolniczą 16 956 zł. Konta emerytalne mają sens wtedy, gdy rzeczywiście odkładasz na odległy cel, bo wcześniejsze wycofanie środków może oznaczać utratę części preferencji podatkowych.
Wcześniejszy wykup i ryzyka, o których łatwo zapomnieć
Dziesięcioletni termin nie oznacza całkowitego zamrożenia pieniędzy. Można złożyć dyspozycję przedterminowego wykupu, a środki są wypłacane po przewidzianym terminie operacyjnym. W przypadku aktualnych obligacji EDO potrącana jest opłata 3 zł od każdej sztuki, ale nie może ona przewyższyć narosłych odsetek.
Przykładowo przy 100 sztukach maksymalne potrącenie wyniesie 300 zł. Jeżeli odsetki są niższe niż ta kwota, opłata nie powinna wyzerować wpłaconego kapitału. Mimo to wcześniejszy wykup może znacząco obniżyć wynik, szczególnie gdy nastąpi niedługo po zakupie.
- Nie traktuj EDO jako funduszu awaryjnego. Na ten cel lepiej przeznaczyć gotówkę lub krótkoterminowe lokaty.
- Nie zakładaj, że inflacja zawsze będzie wysoka. Przy niskim wzroście cen wynik może być niższy od oczekiwań.
- Nie porównuj oprocentowania brutto z lokatą, jeśli w jednym przypadku pomijasz podatek.
- Nie kupuj 10-latek wyłącznie dlatego, że mają wyższą marżę. Jeśli cel finansowy przypada za dwa lata, termin jest ważniejszy.
Obligacje detaliczne nie są przedmiotem swobodnego obrotu na rynku wtórnym. Nie sprzedaje się ich więc innemu inwestorowi tak jak giełdowych papierów wartościowych. Dostęp do pieniędzy zapewnia przede wszystkim procedura wcześniejszego wykupu, dlatego przed zakupem trzeba znać jej koszt i termin realizacji.
Kiedy EDO mają najwięcej sensu w portfelu
Najlepiej pasują do części portfela przeznaczonej na emeryturę, długoterminową rezerwę albo ochronę oszczędności przed inflacją. Nie muszą być jedynym składnikiem majątku, ale mogą stabilizować portfel złożony z bardziej zmiennych aktywów, takich jak akcje czy fundusze.
Jeśli pieniądze będą potrzebne za rok lub dwa, wybrałbym krótszy produkt. Jeżeli celem jest spokojne oszczędzanie przez wiele lat, a coroczna wypłata odsetek nie jest potrzebna, kapitalizacja w EDO zaczyna działać na korzyść inwestora.
Praktyczna zasada jest prosta. Najpierw buduję poduszkę finansową, później ustalam termin wykorzystania kapitału, a dopiero na końcu dobieram rodzaj obligacji. Przy takim podejściu dziesięcioletnie papiery Skarbu Państwa są narzędziem do konkretnego celu, a nie przypadkowym zakupem kierowanym samą wysokością oprocentowania.